Kategoria: Artykuły historyczne
Witam
Oczywiście, zapraszam do lektury kolejnej części opowiadania, z którego tytułem mam cały czas problem. W każdym razie jego siódmy rozdział właśnie dodałem i możecie się z nim zapoznać. W nim to Willi przystępuje do konkretnego działania i wraz z Dominickiem rozpoczynają akcję zmierzającą do ostatecznego rozwiązania sprawy. Czy pułapka, jaką chcą zastawić, zda egzamin? Okaże się następnym razem.
W dalszej części postaram się odpowiedzieć na pytanie jakie zostało mi całkiem niedawno zadane – mianowicie w jaki sposób poszukuję informacji na temat obiektów, które pojawiają się w treści moich opowiadań. Odpowiedź ta jest o tyle trudna, że nie sposób jest udzielić jej jednoznacznie, bo nie zawsze stosuję te same metody. Dziś zajmiemy się jednak jedną z najczęstszych. Aby zobrazować cały proces posłużę się konkretnym przykładem. Otóż w czwartym opowiadaniu jakie będzie zapełniało zbiór “Wyroki jesieni” bohater mój ma do czynienia z firmą przewozowo-transportową. Pojawia się tam scena, w której jedną z “głównych ról” gra dystrybutor paliwowy. Taki jaki znaleźć można dzisiaj na każdej stacji benzynowej. Zadałem sobie pytanie jak mógł wtedy wyglądać taki dystrybutor? Bo że wyglądał odmiennie od dzisiejszych to jest pewne jak “dwa razy dwa”. Po chwili pojawiło się szersze pytanie: Jak w ogóle wyglądała stacja benzynowa w Breslau i gdzie takie przybytki w mieście się znajdowały?
Pierwszy ruch to sprawdzenie adresów w Adressbuchu dla miasta jaki jest w moim posiadaniu (dla 1938r). Pech chciał, że akurat w moim egzemplarzu ta strona nie jest odbita zbyt wyraźnie, ale listę potencjalnych lokalizacji z grubsza mi się udało ustalić:
Już na pierwszy rzut oka spis ten wydał mi się nie kompletny. Jak to możliwe, aby dokładni do przesady Niemcy ominęli przynajmniej dwa z punktów, o których wiedziałem, że na pewno stacje benzynowe w nich stały w latach 30-tych (a i po wojnie także). Mam tu na myśli stację benzynową OLEX, która znajdowała się ni mniej ni więcej tylko na placu Gołębim wrocławskiego rynku oraz stację benzynową zlokalizowaną przy węźle autostradowym. Po dwóch miesiącach poszukiwań okazało się, że takich miejsc jest znacznie więcej, ale o tym na końcu.
Dlatego uznałem, że spis z książki adresowej może być jedynie pewnym wyznacznikiem początku poszukiwań. Tutaj docieramy do sedna tematu – jak szukać odpowiedzi na zadane powyżej pytania. Otóż podstawowe co w takich wypadkach wykonuję to przegląd dostępnej dokumentacji fotograficznej. W znacznej mierze jest ona dostępna na jedynie słusznym portalu www.dolny-slask.org.pl więc od tego miejsca przeważnie rozpoczynam poszukiwania. Idą one zawsze dwutorowo. Pierwszy krok to, w tym przypadku, wytypowanie potencjalnych miejsc – a więc lista adresów jaką widzicie powyżej. Ponieważ jestem wzrokowcem to najbardziej do mnie przemawiają obrazy – a więc natychmiast rozpoczynam przeglądanie zdjęć związanych z tymi ulicami, za pomocą map lokalizuję miejsce dostępnego numeru parceli i wykonuję kwerendę także w zbiorach dla ulic poprzecznych, okolicznych budynków występujących jako osobne obiekty czy np. wydarzeń, które mogły być związane z tym miejscem. Każdy szczegół jest istotny.

W drugim kroku analizuję dostępne zdjęcia lotnicze. Niestety nie ma ich za wiele, ale jak się przekonacie poniżej, mogą dać całkiem ciekawe efekty poszukiwań. Ale mogą też dać efekt odwrotny od zamierzonego, czyli zaciemnić obraz, który z pozoru wydawał się jasny na początku.
Zatem co mi się udało znaleźć?
Ad 1. – Reutischer Straβe 25 – Nie udało mi się nawet ustalić co to dokładnie za ulica dzisiaj. Obawiam się, że źle odczytałem jej nazwę, więc jeśli ktoś byłby mi w stanie pomóc – chętnie przyjmę pomoc.
Ad 2. – Kloster Straβe 96 – Pod tym adresem znajdowała się swego czasu gorzelnia niejakiego pana Hermanna Schäffera. Dziś jest to kamienica stojąca tuż obok (na wschód) od posterunku policji na Rakowcu. Czy fabryka mogła mieć w latach 30-tych swoją małą stację benzynową? Wątpliwa sprawa moim skromnym zdaniem. Dlaczego więc gorzelnia znalazła się w tym spisie? Jeśli miałbym się zakładać to dlatego, że co jak co, ale akurat alkohol nadawał się doskonale jako paliwo do… dostępnych ówcześnie kuchenek turystycznych, kocherów etc.
Ad 3. – Kloster Straβe 86 – Lokalizacja bardzo prawdopodobna, tym bardziej, że pod tym adresem znajdowała się do niedawna stacja benzynowa. Tutaj dochodzimy do pewnego wniosku jaki mnie naszedł po tych wszystkich poszukiwaniach. Otóż mam nieodparte wrażenie, że stacje benzynowe owego czasu budowane były według jednego schematu architektonicznego, żeby nie rzecz – według jednego i tego samego planu. Wiele razy w tych poszukiwaniach bowiem wygląd stacji sprzed wojny pokrywał się niemal idealnie z wyglądem innych stacji, dla których udało się znaleźć jedynie zdjęcia powojenne. Zatem wygląd tej stacji może sugerować, że budynek ten w tym miejscu powstał już przed wojną.