O autorze

O Autorze

Willi Knocke

Willi Knocke

Zacznijmy może klasycznie: nazywam się Andrzej Szynkiewicz i od urodzenia (24.01.1975r.) mieszkam z rodziną i dwoma czarnymi kotami we Wrocławiu. Tak na marginesie – zgadza się, jednym z nich jest duży czarny, puchaty, ale nie nazywa się Adolf, choć był dla niego pierwowzorem. Z wykształcenia jestem geografem, zaś z zamiłowania i pasji raczej historykiem. Tak sobie teraz myślę, że właściwsze to taka definicja w przypadku mojej osoby byłaby nadużyciem. Ta „mięta” do historii przejawia się u mnie na różne sposoby, choćby w postaci działania w ruchu rekonstruktorskim. Drugą moją pasją są koleje, a dokładniej wszystko co ma kółka i jeździ po torach.

Właściwie chyba od ukończenia szkoły podstawowej moim małym hobby było pisanie. Ponieważ do jego realizacji nie potrzeba jakichś specjalnych nakładów czy narzędzi, dlatego robiłem to niemal w każdej wolnej chwili . Zmierzałem się z poezją, krótką prozą, dłuższymi formami, aż w końcu wykrystalizowały się moje preferencje co do formy opowiadań, które mi obecnie najbardziej odpowiadają.

Od dawna moi znajomi podpowiadali mi, że tekstami, które udało mi się stworzyć, trzeba się podzielić. Podpowiadali mi, że można poszukać wydawcy, pokazać szerszemu gronu czytelników. Dlatego powstała ta strona, do oglądania której serdecznie zapraszam…

Prowadzę też fanpage Wilhelma na facebooku. Serdecznie zapraszam do jego odwiedzenia, gdzie  z czasem pojawiać się będzie coraz więcej informacji i newsów dotyczących mojego bohatera.

Nie mniej jednak, jeżeli trafi tutaj ktoś, kto mógłby mi pomóc zrealizować marzenie jakim jest wydanie tych opowiadań w formie książki – niech się nie krępuje i natychmiast da mi o tym znać, czekam już tyle czasu i doczekać się nie mogę. 🙂

linia_1

2 komentarze

2 Responses to O autorze

  1. Elisabeth napisał(a):

    Czy Pana ojciec też nazywał się Andrzej ?
    Ten, o którym myślę, miałby dziś 74-75 lat.
    Za mlodu mieszkał w Warszawie.
    Z góry dziękuję za wiadomość.

    • sheriff napisał(a):

      Niestety nie. Mój tato ma na imię Adam i z tego co pamiętam „za młodu” nie mieszkał w Warszawie. Jest też nieco młodszy 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *